![]()
|
O Sądowej Wiszni:
historia i terażniejszość. |
|
Sądowa
Wisznia – miasto (ukr. Sudowa Wysznia) w powiecie Mościska woj. Lwowskiego,na
początku 2009 r-około 6000 mieszkańców
(kilkanaście lat temu było 7000), leży nad rzeką Wisznia
(prawy dopływ Sanu). Do Przemyśla – Zabytki archeologiczne: osiedle z
czasów kultury Przeworskiej, grodzisko t.zw-„Zamczysko –Wały” X w, osiedle „Deberki”
XI – XII w, osiedle” Czworaki „XII-XV. W pobliżu miasta znajdowała
sie mogila, zwana “Kopiec Tatarski” z mnóstwem murów i zwalisk
lochów (ten zabytek został zniszczony za ZSRR). Pierwsze zanotowane w kronikach wzmianki o Wiszni (wtedy Wysznia) pochodzą z 1230 roku.
W roku 1368 misto otrzymało prawo magdeburskie, razem ze zgodą
królewską na wykup wojtówstwa przez Piotra Kmitę. W
ciągu kolejnych wieków miasto uzyskało nowe przywileje m.
in. w latach 1537, 1545, 1576, 1578, 1639, 1553, 1765. W Sądowej Wiszni odbywały się
Sejmiki Generalne Województwa Ruskiego (Ziemi Lwowskiej,
Przemyskiej, Sanockiej, Zydaczowskiej, a czasami była obecna Ziemia
Halicka i Chełmska). Na temat sejmików pisał m.in. Wincenty
Pol w poemacie “Pamiętnik J.M. Benedykta Winnickiego”. III czesc tego
poematu nosi tytuł “Sejmik jenerał województwa Ruskiego.
Odprawiony 1766 r. w Sadowej Wiszni”. A od początku XVI wieku w Wyszni
zaczeły się odbywać Sądowe Sejmiki Szlacheckie Ziemi
Przemyskiej, i od tego czasz Wisznia jest już Sądowa. … Podług odwiecznych
czasów przyjętej praktyki
Kosciół w Sądowej Wiszni ufundował Król
Kazimierz Wielki w 1368 r, ale dopiero w 1393r. wzmiankowany jest pleban
Tomasz. W połowie XVI w. proboszczem byl Marcin Krowicki, pozniej znany
działacz kalwinski. Jego małżenstwo, a nastepnie – oficjalne
przejście do obozu reformacyjnego (nie mylić z naszymy
Franciszkanami –Reformatami) spowodowało utratę przez parafię
wcześniejszych przywilejów i uposażenia,
przywróconych dopiero przez Zygmunta III w r. 1605. Nowy
kościół, pod wezwaniem Sw. Mikołaja, murowany,
zaczął budować Jakub Solikowski, proboszcz wiszeński a dokończył Kasper
Rożyński – kanonik przemyski. Konsekrował kosciół
w r. 1620 W Sądowej Wiszni urodził się o.Beniamin ofm Ryziński-Prowincjał
Franciszkanów –Reformatów w Krakowie, a potem Prokurator
Generalny tego zakonu w Rzymie. Zmarł w 1943 r. Siostra o.Beniamina ofm
–s.Siuarda była Ksienią u Norbertanek w
Krakowie. W mieście był także klasztor
OO. Reformatów, założony w 1730 r. przez
dziedziców miasta, Kasztelana lwowskiego Ołtarz łaskami
słynący w kościele Br. Mn. (00. Reformatów) w
Sądowej Wiszni.
Istnieją miejsca szczególnie uprzywilejowane przez Boga,
na których z większą hojnością rozdziela
Bóg swoje łaski. Do takich miejsc można zaliczyć
ołtarz Sw. Antoniego w kościele O. Reformatów w Sądowej
Wiszni. Już od chwili założenia klasztoru datuje się
gorące nabożeństwo wiernych do Sw. Cudotwórcy. Dowodem
tego są liczne wota. Zawieszali je w różnych czasach
rozmaici ludzie jako znak wdzięczności za Lecz nie
tylko w tym jednym dniu lud garnie się pod opiekę
Przemożnego Cudotwórcy. Prawie codziennie u stóp
ołtarza Sw. Antoniego szukają pomocy i pociechy ludzie, ktorym
grozi lub dotkneło już nieszczęście. A jak Sw.
Cudotwórca wynagradza tą wielką ufność w Nim
pokladaną- świadczą naiwymowniej kroniki klasztoru.
Między innymi czytamy tam opisane następne zdarzenia: Dnia
2 stycznia 1912 r. pewna mieszczanka z Wiszni zamówila Msze Sw.
przed ołtarzem Sw. Antoniego na podziękowanie za uzdrowienie jej
syna z ciężkiej choroby, zwanej pospolicie padaczką. Przed
rokiem o tym samym czasie ofiarowała ona syna swego Sw. Antoniemu z
prośbą o zdrowie, bo ludzkie środki lecznicze okazały
się bezskuteczne. Od tej chwili choroba nie powtórzyla sie ani razu.
Syn jej cieszy się jak najlepszem zdrowiem. Zeznanie to uczynila wobec
kilku poważnych świadków. Czytamy dalej jak pewien wieśniak z dalszych
okolic serdecznie dziękuje Sw. Antoniemu za cudowne ocalenie zagrody w
czasie pożaru wsi: Z niewiadomej przyczyny -
mówi on -wybuchł ogień w nowej wiosce i szybko przenosił
się z dachu na dach, spłoneło juz kilka zagród. Wiatr
- w strone mego domu. Szczępy zapalonych snopów
zasypywały podwórze. Wkrótce zapalił się dom
najbliższego mego sąsiada. Zdawało się, że teraz
już nikt nie potrafi uratować mej chaty i zostane z dziećmi
bez dachu nad glową. Rzuciłem się wtedy na kolana i z
głębi serca z wielką ufnością
żebrałem u Sw. Antoniego cudu, bo tylko cudem mogła
ocaleć moja zagroda. Wtem wiatr zmienił kierunek. Snopy iskier
gnał w strone łąk. Otucha wstąpiła w
ratujących. Po długich godzinach ciężkiej pracy
ogień ugaszono. Dom mój został nietknięty, za co
składam serdeczne dzięki Sw. Dobroczyńcy. Kronika
zawiera kilkanaście podobnych podziękowań. Wieki mineły,
odkąd serce Sw. Antoniego na tej ziemi bić przestało a oto
jeszcze dziś zdumiewać się musimy nad rozgłosem Jego
czci, jaką darzą Go wierni, nad ufnoscia, z jaka do Niego sie
garna, nad blogim wplywem, jaki On wszechstronnie wywiera. Wielka zaiste
obdarzył Bóg chwałą Sw. Antoniego, skoro tak dobroczynnym
pozwala Mu cieszyć się wpływem na sprawy ludzkie. Bóg
jest przyczyną wszystkiej chwały, jaką się cieszy Sw.
Antoni Padewski, dlatego Bogu składajmy najwyższe
dziękczynienie za to, że za życia uczynił Go gorliwym
apostołem, opiekunem uciśnionych i niesłychanie wielkim
cudotwórca, a po śmierci rozsławil Go jeszcze
glośniejszemi cudami. Sw. Antoniemu zaś oddajmy cześć za
to, ze swoją anielską cnotą, pragnieniem męczęstwa,
gorliwością o chwałę Bogu i zbawienie dusz na takie
wywyższenie zasłuzył sobie u Boga. Większość
mieszkańców Sądowej Wiszni to wierni Ukraińskiej
Prawosławnej Autokefalicznej cerkwi p.w. Sw. Trójcy, trochę
mniej wiernych jest w Ukraińskiej
Greko-Katolickiej cerkwi p.w. Chrystusa Zbawiciela (Spasa). W Sądowej Wiszni urodził sie znany
pisarz prawosławny – Iwan Wiszenski, przeciwnik Unii
Brzeskiej. Dziedzicami Sadowej Wiszni w XIX w. byli
Jaśnie Wielmożna p. Henrieta Hrabianka Komorowska oraz Antonina z
Hrabiów Komorowskich hrabina Bąkowska. Od początku XX w
Dziedzicem miasta jest – Zydzi: przed wojną 1939 roku w
Sądowej Wiszni było około 1550 mieszkańców,
wyznania Mojżeszowego. W mieście, przy Rynku było 2 Synagogi, cheder,
a także na Darażowie klub „Hasmoneja”
a za miastem Kirkut, znany w mieście jako cmentarz Izraelicki lub
okopisko. W czasie niemieckiej okupacji prawie wszyscy wiszeńscy Zydzi
zostali zamordowani w Getto w Jaworowie, w |
|
|